your movie guide

Twój progres

0%

Oceniłeś 0/15 filmów. Oceń 15 więcej & sprawdź co obejrzeć dziś wieczorem!

Sophers Sophers skomentował(a) Weekend (Sophers)

Tyle, że Kiler pozostaje wzorcem tego "jak zrobić dobrą komedię sensacyjną w Polskich realiach" i "Chłopaki nie płaczą" czerpało z niego garściami.

Sophers Sophers skomentował(a) Weekend (Sophers)

Nie wierzę w obiektywną wartość filmu. To zawsze kwestia indywidualnego odczucia. Patrzę na "Kilera" jako na początek pewnego gatunku, czy też nowej odsłony tegoż w Polskich realiach. "Chłopaki nie płaczą" nie powstałyby zapewne gdyby właśnie wcześniej nie było "Kilera". O takiej inspiracji mówię: a film Machulskiego zainspirował kolejnych twórców i wytworzył właściwie ten nurt na przełomie wieków. Jakkolwiek zdefiniować co to właściwie znaczy "kultowy film" jest trudno, tak myślę, że "Kiler"

Sophers Sophers skomentował(a) Weekend (Sophers)

"Kiler" jest kultowym filmem i trudno jakkolwiek z tym dyskutować. Był bowiem pierwszą komedią gangsterską, która odniosła taki sukces. Ilość późniejszych mniej lub bardziej udanych prób naśladowania dobitnie wskazuje na to, jak ważny był to film.

Sophers Sophers opublikował(a) recenzję filmu Weekend

Do reżyserskiego debiutu Cezarego Pazury podchodziłem z nieufnością. Z jednej strony druzgocące recenzje krytyków filmowych z drugiej zaś pełne sale i pozytywny oddźwięk na internetowych forach. Ponadto Przeczytaj artykuł

Sophers Sophers opublikował(a) recenzję filmu Avatar

Kłopot z filmami marketingowo zapowiadanymi jako rewolucja w kinematografii czy też niecodzienne wydarzenie polega na tym, że widz podnosi im poprzeczkę i od pobytu w kinie oczekuje czegoś co naprawdę Przeczytaj artykuł

Sophers Sophers opublikował(a) recenzję filmu Zapaśnik

Jest kilku takich reżyserów, których każdy nowy film staje się pozycją obowiązkową do zapoznania się. Almodovar, Scorsese, Allen – wyliczankę można by ciągnać jeszcze długo. Jednym z takich twórców jest Przeczytaj artykuł

Sophers Sophers opublikował(a) recenzję filmu W.

Do “W.” Oliviera Stone’a zabierałem się już od dłuższego czasu – jednak sukcesywnie odkładałem go na później. Aż do wczoraj kiedy to wreszcie film amerykańskiego reżysera udało mi się obejrzeć. “W.” Przeczytaj artykuł